Wielu osobom mogłoby się zdawać, że jeśli już komuś uda się zostać maklerem (nie jest to wcale takie łatwe!), to nie musi się on już martwić kwestiami natury finansowej.

W rzeczywistości nie jest to jednak takie oczywiste.

Chociaż makler przychodzi do pracy na konkretną godzinę i wychodzi z niej również o konkretnej godzinie (przynajmniej tak ma w grafiku, chociaż wiadomo, że czasami pracuje również w nadgodzinach), to jednak jego zarobki nie są stałe.

Jego dochód jest zawsze prowizją od tego, ile zarobi dla swoich klientów – nie ma on podstawy jako takiej.

Wiadomo, że czasami będą to naprawdę świetne pieniądze, jednak zdarzają się przecież trudne miesiące, w których na giełdzie panuje bessa i nawet najlepsi w swoim fachu nie zarabiają dużo.

Poza tym, żadna inwestycja nigdy nie jest pewna i nie ma maklerów, którzy nie popełniają błędów.

Oczywiście, wielu maklerów zarabia znakomicie, jednak sporym minusem ich pracy jest to, że nigdy nie mogą być spokojni o swoje jutro.

administrator bezpieczeństwa informacji prowadzenie księgi przychodów i rozchodów w Poznaniu