Unia Europejska działa na zasadzie wspólnoty – wszystkie należące do niej kraje płacą składki członkowskie, które następnie umożliwiają finansowanie konkretnych działań w potrzebujących państwach.

Często jednak zakładamy, że my, jako Polacy, powinniśmy płacić jak najmniej, a jednak móc czerpać z członkowstwa w Unii Europejskiej jak najwięcej korzyści.

Warto jednak wiedzieć, że fundusze unijne nie są rozdzielane według czyjegoś „widzimisię”.

Najważniejszym, a także najbardziej obiektywnym kryterium podziału unijnych środków finansowych jest poziom produktu krajowego brutto na mieszkańca danego kraju.

PKB porównywane jest tutaj do średniej, jaka obliczona została na terenie Unii Europejskiej.

Te regiony, w których produkt krajowy brutto na mieszkańca plasuje się na poziomie 75%-90% średniej unijnej, uznawane są za „regiony w okresie przejściowym”.

Warto jednak wiedzieć, że wysokość przyznawanych danemu państwu środków uzależniona jest również od wielu innych czynników i każdorazowo stanowi przedmiot negocjacji z Komisją Europejską.

Zasady funkcjonowania funduszy unijnych określone zostały przez zestaw przepisów, wspólny dla wszystkich państw członkowskich.

Jego nadrzędnym celem jest zapewnienie, że środki z funduszy będą wykorzystywane zgodnie z obowiązującą strategią „Europa 2020”.